Zapraszam na Facebooka


Brzydki Wrocław aktywny obecnie tylko na Facebooku. Zapraszam!


Hubska

hubska

2 komentarze »

Brochów to miasto kwiatów

W kategorii „tam nie” wrocławski Trójkąt od lat ściga się z Brochowem. To miejsca, w których miasto nagle traci na urodzie, bywa nieprzyjemne, agresywne, źle się prowadzi. Spróbujmy jednak powalczyć z tym stereotypem. Taki Brochów na przykład. Czytaj wpis »

4 komentarze »

Stare Murale, część druga

Asia na Fan Pejdżu dała namiar na jeszcze dwa stare murale, których zabrakło w poprzednim wpisie. Po projektach reklamowych i politycznych przyszedł czas na mural społeczny. Oszczędzaj w PKO!

Wrocław mural

Wrocław mural

Dość dziwaczny projekt. Hasło „Oszczędzaj” już prawie niewidoczne. Dobrze widoczny natomiast dawny herb Wrocławia, złotówka oraz logo PKO. Do obejrzenia przy ulicy Drukarskiej.

Hasło „Oszczędzaj w PKO” było w PRL bardzo popularne. W samym Wrocławiu pojawiało się na ulicach kilkukrotnie, np. przy ulicy Piłsudskiego – w formie potężnego, animowanego neonu:

Wrocław, neon

Powyższy skan znalazłem na forum neonowym. Swoją drogą – dziś również przydałyby się podobne kampanie, zachęcające do oszczędzania. Na neonie, który widzicie powyżej, symboliczna złotówka opadała wzdłuż elewacji. Klimat! A samo hasło pojawiało się m.in. na…pudełkach zapałek (znalezione na etykietkiprl.republika.pl).

Wrocław, PKO

We Wrocławiu zachowało się jeszcze jedno – dawniej społeczne, dziś reklamowe – hasło: „Ubezpiecz się w PZU”, w postaci słynnego neonu, który działa do dziś. A Kolejny mural to typ jak najbardziej reklamowy. Przy ulicy Włodkowica możemy poznać wszystkie siedziby Spółdzielni Pracy Lekarzy Specjalistów i Stomatologów Vita, istniejącej również dziś. Prawda, że dziwaczny projekt?

Wrocław mural

Jeśli chodząc po Wrocławiu natkniecie się na jakikolwiek mural, pamiętający dawny system – dajcie znać tu, lub na Facebooku. Mamy ich już spisanych ponad dziesięć!

Rozpocznij dyskusje »

Stare Murale

Dziś o muralach. Nie tych nowych, oczywiście. Będzie o muralach nieaktualnych, wypłowiałych, które zachowały się na elewacjach starych wrocławskich kamienic.

W czasach, kiedy w przestrzeni miejskiej nie było jeszcze billboardów, wielkoformatowe malowidła pełniły rolę reklam, wychowywały, umacniały jedynie słuszne idee itp. Bardzo często były to stylowe, przemyślane projekty, tworzone przez wybitnych plastyków.

Dziś mogą pełnić interesującą funkcję kroniki zlikwidowanych wrocławskich zakładów pracy. Jak Przedsiębiorstwo Handlu Ubiorami Otex, które przy Rondzie do dziś skromnie „Poleca swoje ubiory”. Nie istnieje od około 10 lat.

Wrocław, Otex

Wrocław, Introdruk

Na zdjęciu wyżej widzicie ostatnie chwile muralu reklamującego Zakłady Poligraficzno – Kartoniarskie Introdruk. W tym miejscu powstaje już coś, co ma się nazywać Rodis Center. Póki co zobaczyć możemy dawny neon oraz cudowne hasło reklamowe „Szybko – Tanio – Solidnie” z 6-cyfrowym numerem telefonu.

Na kolejnym zdjęciu mural reklamujący szczepiński oddział Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Wśród atrakcji pływanie, judo, gimnastyka, łyżwiarstwo oraz – uwaga – express narty. Sam mural pochodzi jeszcze z lat ’70, kiedy były tu koszary ZOMO. Mural widać na fotce z roku 1984.

Wrocław, mural

Wrocław, mural

Wrocław, mural

Dwa murale wyżej to reklamy kolejnych wrocławskich zakładów: Biura Architektonicznego oraz Dolnośląskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych. Ciekawe projekty – ten pierwszy w idiotyczny sposób zasłonięty billboardem. Estietyka.

Na koniec moje dwa ulubione murale. Pierwszy to piękna, dynamiczna reklama Totalizatora Sportowego. O tym, że można wygrać i co z tego wynika, opowiadali „Wniebowzięci„. Mural do dziś oglądać możecie spacerując wokół Sedesowców. Odpowiedniego klimatu dodaje tutaj stylowy czarny Wartburg.

Wrocław, murale

Drugi mural to genialne przesłanie polityczno – społeczne. „Program Partii Programem Narodu” – idealne, uniwersalne hasło, z którym w swoich czasach nie można się było nie zgodzić. Więcej o tym muralu i całym budynku pisałem w ubiegłym roku.

Wrocław, mural

Napiszcie, jeśli znacie miejsca, w których zachowały się inne wrocławskie stare murale. A jeśli temat Wam się podoba – polecam doskonałą stronę Bartka Stępnia, poświęconą łódzkim muralom i ich historii.

4 komentarze »

Co to za blog?

Historie i zdjęcia Wrocławia brzydkiego: niszczejącego, zniszczonego bądź przeznaczonego do zniszczenia :)

Napisali o blogu

Kategorie