Ekskluzyw, Inne lut 15, 2010 3 Komentarzy
Znów bÄ™dzie o starym kinie. Przyznacie jednak, że to sympatyczny temat. Tym razem chodzi o kino, którego już nigdy nie bÄ™dzie, po którym brak już prawie jakichkolwiek Å›ladów. Kino PaÅ‚acyk – najmniejsze we WrocÅ‚awiu. JakieÅ› dwadzieÅ›cia osób na widowni, malutki ekranik, skromnie do bólu. To tutaj dziesięć lat temu oglÄ…daÅ‚em ten film:
Mówi się, że to najdziwniejszy film w historii. Ale według mnie to i tak za mało powiedziane. No więc takie to było właśnie kino. A dziś? Tak wygląda ściana, na której był ekran.

DziÅ› to pusta sala. SÄ… tu jakieÅ› kursy taÅ„ca, jest trochÄ™ kurzu, dziwne kolory wokół. Å»e byÅ‚o tu kino – Å›wiadczy Å›ciana przeciwlegÅ‚a, na której zachowaÅ‚y siÄ™ otwory projektorowe:

Kino PaÅ‚acyk dziaÅ‚aÅ‚o gdzieÅ› od drugiej poÅ‚owy lat ’90 do 24 lutego 2003. Wydaje siÄ™, że to byÅ‚ szalony pomysÅ‚. A jednak klimat byÅ‚ ciekawy. Na zdjÄ™ciu poniżej operatorka, dziÅ› graciarnia zupeÅ‚na:

Aby wejść do kina, trzeba było pokonać trzy piętra schodów Pałacyku. I nie były to luksusowe, ruchome schody:

Wyobraźcie sobie nastrój, w którym czÅ‚owiek schodziÅ‚ tym korytarzem, gdzieÅ› w nocy, po obejrzeniu takiego „Eraserhead” Lyncha. To kino byÅ‚o stworzone dla intrygujÄ…cego repertuaru. W ten sposób wchodziÅ‚o siÄ™ na salÄ™:

Kino należaÅ‚o do Akademickiego Centrum Filmowego, prowadzonego przez Piotra Weissa – niezmordowanego wrocÅ‚awskiego kiniarza, dziaÅ‚ajÄ…cego na tym polu już od 30 lat. DziÅ› spotkać go można w kinie Dworcowym – również przeznaczonym do likwidacji. Ale to już zupeÅ‚nie inna historia.
W następnym odcinku: Sołtysowice i coś w rodzaju statku kosmicznego (!). Jeśli chcesz, abym przesłał Ci maila z informacją o kolejnym wpisie – zamów sobie newsletter!
Komentuj (3) »









Komentarze