cze 20, 2011
Pospolite ruszenie

Tak nazywa siÄ™ akcja spoÅ‚eczna, której inicjatorem jest niezmordowany L.U.C. O co chodzi? Ano chodzi o brzydki WrocÅ‚aw – ten pstrokaty, seledynowy, cierpiÄ…cy na „elewacyjnÄ… infekcjÄ™”. L.U.C. mówi (Å›piewa) „dość!”, a ja mu oczywiÅ›cie wtórujÄ™!
Muzyk wraz z Sokołem uruchomił stronę www.pospoliteruszenie.pl, na której znajdziecie manifest, informacje, singla, zdjęcia i możliwość przyłączenia się do akcji. A fragment manifestu wygląda tak:
Wspólnie dokonajmy pimp my country, czy też po prostu wyleczmy pejzaż wokół z kolorowego trądu, pstrokacizny i pleksiarstwa. Doceńmy nasze niemodyfikowane marchewki, ale skończmy z bazarową estetyką i bałaganem architektonicznym. Gdybyśmy oddali renowację sowieckich blizn w ręce zawodowych artystów, grafficiarzy i plastyków może osiedla mogłyby stać się spójnymi galeriami.
Polecam!

Z początku nawet mi się jego akcja podobała, dostrzegam w tym sens, chociaż równocześnie uważam, że gość jest kobieco przewrażliwiony na punkcie estetyki. Ostatnio jednak mnie zraził, bowiem przy okazji promocji nowego albumu zrobił na mnie wrażenie, że na tym wyśmiewaniu i poprawianiu blokowisk chce zarobić i wypromować siebie.