maj 15, 2011
Tak zachwycaliśmy się Solpolem

Solpol idzie do rozbiórki. Zanim wszyscy zgodnie odetchniemy, warto przypomnieć sobie podekscytowanie, jakie czuliÅ›my wchodzÄ…c pierwszy raz do tego budynku. A czy wiecie, że oba Solpole miaÅ‚y być połączone „stylizowanym mostkiem”?
ByÅ‚ 6 grudnia 1993 roku, godzina 10.00. Na Åšwidnickiej kłębiÅ‚ siÄ™ dziki tÅ‚um – wszyscy chcieli zobaczyć to cudo od Å›rodka. A w Å›rodku – wielkie otwarcie, impreza prowadzona przez Leszka Niedzielskiego. Z modelkami, politykami, biznesem. Również z zaproszonym przez Solpol Adamem Karbarzem, który wówczas byÅ‚ szefem konkurencyjnego DH „Centrum” (dziÅ› Renoma). Oj, minÄ™ miaÅ‚ chyba nietÄ™gÄ….
„Europa na Åšwidnickiej” – tak swojÄ… zapowiedź premiery Solpolu tytuÅ‚owaÅ‚ „Wieczór WrocÅ‚awia„:
NajnowoczeÅ›niejsza placówka w naszym mieÅ›cie. PeÅ‚na klimatyzacja, ruchome schody, windy (…) zapewniÄ… standard obsÅ‚ugi jaki do tej pory znaliÅ›my jedynie z domów towarowych poÅ‚ożonych na zachód od Odry.

Swoje dorzucało również Słowo Polskie:
WewnÄ…trz ciepÅ‚o, bo od 3 dni dziaÅ‚a olejowe ogrzewanie. CiekawostkÄ… na skalÄ™ miasta bÄ™dzie sieć wewnÄ™trznej telewizji. Po zamkniÄ™ciu domu każdy najmniejszy skrawek powierzchni handlowej bÄ™dzie omiatany przez kamery. (…) Przy elewacjach użyte zostaÅ‚y pÅ‚yty ceramiczne dopasowane do siebie z dokÅ‚adnoÅ›ciÄ… do milimetra. PomiÄ™dzy nimi a Å›cianÄ… jest niewielka wolna przestrzeÅ„. Nie ma możliwoÅ›ci zawilgocenia. Po prostu – budynek oddycha!

Solpol powstał za pieniądze grupy kapitałowej Zygmunta Solorza. Wybudowany za 5 milionów dolarów budynek dziś straszy. Pamiętajmy jednak, że wówczas był to dla nas prawdziwy symbol. W naszej naiwności, jadąc tymi ruchomymi schodami w górę, faktycznie czuliśmy się jak w Europie.
Przecież jeszcze cztery lata wcześniej Polska była Ludowa! Przecież pierwsza prawdziwa galeria handlowa powstała we Wrocławiu dopiero osiem lat później!

Dla tych jednak, którzy nie czujÄ… żadnego sentymentu, pewne pocieszenie – mogÅ‚o być jeszcze gorzej! Kolejny fragment ze „SÅ‚owa”:
Szef zespołu projektantów, inż. arch. Wojciech Jarząbek, zaplanował połączenie obu domów (Solpolu I i II) na wysokości drugiego piętra stylizowanym mostkiem nad ul. Świdnicką, a ponadto podziemnym tunelem pod ulicą. Myśli też o ewentualnym połączeniu z obecnym przejściem podziemnym.
Moje zdanie na temat Solpolu? Uwiecznić, a potem rozebrać. Ta „architektoniczna kostka rubika”, jak nazywaÅ‚a jÄ… wówczas Gazeta Robotnicza, zestarzaÅ‚a siÄ™ szybciej, niż nam siÄ™ wszystkim wydawaÅ‚o. Ot taki „modernizm na miarÄ™ naszych możliwoÅ›ci”, który kiedyÅ› budziÅ‚ dumÄ™, a dziÅ› jest powodem wstydu. Brzydki WrocÅ‚aw!


A mi szkoda solpolu, na jego miejscu wybuduja kolejny moloch, ktory tak samo bedzie straszyl za kilka lat. Jestem sentymentalna, chociaz zgadzam sie, ze obiekt nie pasuje do architektonicznie historycznej ul swidnickiej
To jedna z najlepszych informacji architektonicznych z Wrocławia. Mam nadzieję, że szybko się wezmą do roboty.
Byłem tam chyba raz czy dwa. Jakoś mnie odrzucał i nie mogłem się w nim odnaleźć. Pożegnam go bez żalu, Poltegoru było mi szkoda, ale Solpolu już nie.
w końcu nowe posty! tak długo czekam i czekam! o dzięki ci, panie!
Mnie- mimo wszystko – również jest jakoÅ› szkoda. Jako rodowitej wrocÅ‚awiance oko siÄ™ już przyzwyczaiÅ‚o. Fakt faktem, odbiega stylem rażąco od reszty Åšwidnickiej ale taki jego urok i zaÅ‚ożenie. W latach swojej swietnoÅ›ci a mojej mÅ‚odoÅ›ci byÅ‚ dosÅ‚ownie szczytem luksusu, jakÄ…Å› ikonÄ…(?). I również mam sentyment. SÄ…dzÄ™ że nie tylko ja postrzegam Solpol przez pryzmat wspomnieÅ„ o pierwszych rzeczach tam zakupionych. ByÅ‚o to takie ekskluzywne. piszÄ…c to myÅ›lÄ™ czym dla nas wrocÅ‚awian byÅ‚ kiedyÅ› Solpol i w gÅ‚owie kotÅ‚ujÄ… mi siÄ™ wspomnienia o mamie i ciotkach jak siÄ™ chwaliÅ‚y nowymi nabytkami miÄ™dzy sobÄ…, niezapominajÄ…c przy tym oczywiÅ›cie powiedzieć że to kupione „w Solpolu”…:) i sÅ‚owa te wypowiadane byÅ‚y w sposób baaardzo szczególny, wnosiÅ‚y jakiÅ› mistycyzm, podniosÅ‚ość. DziÅ› jest tym który zaczÄ…Å‚ wadzić , przeszkadzać ale nie mam zielonego pojÄ™cia jak ani czym miasto zamierza go zastÄ…pić bo nie umiem sobie tego wyobrazić .
Solpol akurat nigdy nie byÅ‚ moim faworytem mimo różnych „achów” i „ochów” wokół niego. Nic a nic nie bÄ™dÄ™ go żaÅ‚owaÅ‚ i dobrze, że pójdzie do rozbiórki zanim zdążą go wpisać na listÄ™ WKZ