Zapraszam na Facebooka


Brzydki Wrocław aktywny obecnie tylko na Facebooku. Zapraszam!


Kosmiczna oczyszczalnia

Sołtysowice, błotnistą drogą gdzieś w pole – to tutaj natknąć się można na coś, co przypomina raczej statek kosmiczny, niż część infrastruktury poczciwej cukrowni.

Wrocław - oczyszczalnia ścieków

Zbudowana w roku 1987 oczyszczalnia ścieków była jak na owe czasy przedsięwzięciem na wskroś nowoczesnym. Ekologiczna, spełniająca aktualne normy, służyła nie tylko cukrowni, ale też okolicznym mieszkańcom.

Wrocław - oczyszczalnia ścieków

Dziś jej konstrukcja straszy. I powoli znika. Mijam dwóch młodych złomiarzy. Niby czegoś szukają po ogródkach działkowych, tak naprawdę jednak idą z wózkiem właśnie w stronę oczyszczalni. Sami zagadują.

W końcu ludzie ją całą rozbiorą. Co chwilę ktoś tam stuka, coś wywozi. To naturalne źródło surowca. Tylko czekać, aż runie.

Mają rację – do oczyszczalni dostać się można bez żadnych problemów. To kompletnie niezabezpieczony teren, pełen gruzu, prętów, połamanego azbestu. A wszystko wśród ogródków działkowych. Absurdalne wrażenie.

Wrocław - oczyszczalnia ścieków

Wrocław - oczyszczalnia ścieków

W następnym odcinku: Zapowiadany wcześniej eksport wewnętrzny. Jeśli chcesz, abym przesłał Ci maila z informacją o kolejnym wpisie – zamów sobie newsletter!

2 komentarze »

Najmniejsze kino w mieście

Znów będzie o starym kinie. Przyznacie jednak, że to sympatyczny temat. Tym razem chodzi o kino, którego już nigdy nie będzie, po którym brak już prawie jakichkolwiek śladów. Kino Pałacyk – najmniejsze we Wrocławiu. Jakieś dwadzieścia osób na widowni, malutki ekranik, skromnie do bólu. To tutaj dziesięć lat temu oglądałem ten film:

Mówi się, że to najdziwniejszy film w historii. Ale według mnie to i tak za mało powiedziane. No więc takie to było właśnie kino. A dziś? Tak wygląda ściana, na której był ekran.

Kino Pałacyk

Dziś to pusta sala. Są tu jakieś kursy tańca, jest trochę kurzu, dziwne kolory wokół. Że było tu kino – świadczy ściana przeciwległa, na której zachowały się otwory projektorowe:

Kino Pałacyk

Kino Pałacyk działało gdzieś od drugiej połowy lat ’90 do 24 lutego 2003. Wydaje się, że to był szalony pomysł. A jednak klimat był ciekawy. Na zdjęciu poniżej operatorka, dziś graciarnia zupełna:

Kino Pałacyk

Aby wejść do kina, trzeba było pokonać trzy piętra schodów Pałacyku. I nie były to luksusowe, ruchome schody:

Kino Pałacyk

Wyobraźcie sobie nastrój, w którym człowiek schodził tym korytarzem, gdzieś w nocy, po obejrzeniu takiego „Eraserhead” Lyncha. To kino było stworzone dla intrygującego repertuaru. W ten sposób wchodziło się na salę:

Kino Pałacyk

Kino należało do Akademickiego Centrum Filmowego, prowadzonego przez Piotra Weissa – niezmordowanego wrocławskiego kiniarza, działającego na tym polu już od 30 lat. Dziś spotkać go można w kinie Dworcowym – również przeznaczonym do likwidacji. Ale to już zupełnie inna historia.

W następnym odcinku: Sołtysowice i coś w rodzaju statku kosmicznego (!). Jeśli chcesz, abym przesłał Ci maila z informacją o kolejnym wpisie – zamów sobie newsletter!

4 komentarze »

Kino Lwów: dni policzone

Wrocławskie kino Lwów

Wierzcie lub nie – to był kiedyś bardzo ładny budynek. Do 1935 roku siedziba loży masońskiej (po której pamiątki podobno nadal znaleźć można na strychu), potem niemieckie kino, potem kino PRLowskie („Przodownik”), od 1989 roku po prostu kino „Lwów”. Jeśli jeszcze tam nie byliście – śpieszcie się. W roku 2011 tego kina już nie będzie.

Wrocławskie kino Lwów

„Lwów” znika powoli, razem z „Lalką”, „NOTem”, „Dworcowym”. Bileterka, na papierosie, żałuje, ale też nie ma złudzeń.

Wystarczy popatrzeć na widzów. Do tego kina przychodzą starsi, po kilka osób na seans. Ci, którzy pamiętają jeszcze „Przodownika” i nie lubią multipleksów.

Postanowiłem sprawdzić, jak ten budynek zmienił się na przestrzeni 50 lat. Na niezastąpionym Hydralu znalazłem trzy kadry jeszcze sprzed wojny. Zobaczcie, jak wyglądają obecnie.

Wrocławskie kino Lwów - źródło: Dolny.Slask.org.pl

Wrocławskie kino Lwów

Widać ślady gruntownego remontu. Zabudowano windę, która działała w budynku za czasów świetności masońskiego klubu Odd Fellows. Po prawej stronie pojawiła się wnęka i mały…sklepik? Idziemy dalej:

Wrocławskie kino Lwów - źródło: Dolny.Slask.org.pl

Wrocławskie kino Lwów

Wrocławskie kino Lwów - źródło: Dolny.Slask.org.pl

Wrocławskie kino Lwów

Najbardziej zmasakrowany jest parter. Po dość nowoczesnej – jak na przedwojnie – aranżacji nie zostało nic. Jest typowy, PRLowski topór. Czyli coś, co Brzydki Wrocław lubi najbardziej. Jak wyglądać będzie to miejsce za rok, dwa? Właściciel „Lwowa” – Odra-Film – planuje sprzedaż budynku, razem z „Pionierem”, „Lalką”, „Polonią”. Radio Wrocław:

Zastąpi je nowoczesny minipleks – cztery sale w miejscu obecnego kina Warszawa. Jacek Szymański, twórca wrocławskich DKFów ma nadzieję, że to będzie azyl dla publiczności kin z tradycją.

Zanim do tego dojdzie, nacieszmy oko klimatycznymi wnętrzami „Lwowa”. Wygląda na to, że w tym miejscu od dwóch dekad nie zmieniło się nic.

Wrocławskie kino Lwów

Wrocławskie kino Lwów

Jeśli chcesz, abym przesłał Ci maila z informacją o kolejnym wpisie – zamów sobie newsletter!

4 komentarze »

Co to za blog?

Historie i zdjęcia Wrocławia brzydkiego: niszczejącego, zniszczonego bądź przeznaczonego do zniszczenia :)

Napisali o blogu

Kategorie