Co znalazlem w Kinie Cukrownik

Tuż po wojnie instytucjÄ… majÄ…cÄ… krzewić kulturÄ™ filmowÄ… w Polsce byÅ‚ – uwaga – WydziaÅ‚ Kinofikacji przy Ministerstwie Informacji i Propagandy. WrocÅ‚awskimi kinami od 1951 roku zajmowaÅ‚ siÄ™ OkrÄ™gowy ZarzÄ…d Kin, który wspieraÅ‚ m.in. maÅ‚e kina zwiÄ…zkowe. Takie, jak Cukrownik na SoÅ‚tysowicach.

Kino Cukrownik

Na miejscu spotykam dwóch starszych działkowiczów. Pytam o kino. Na początku patrzą spode łba, jednak po chwili zaczynają się wyraźnie ożywiać.

Kino uruchomiono, kiedy przyjechaliśmy do Wrocławia, gdzieś w roku 1966. To budynek dawnej cegielni, jedyny, który się zachował. Zamurowali okna i zrobili kino, dla cukrowników i ich rodzin. Pięknie tu było.

Dziś to oczywiście ruina.

Kino Cukrownik

W wykazie kin z 1 stycznia 1970 roku Kino Cukrownik zaliczono do najniższej, trzeciej kategorii. Sala mogła pomieścić 194 osoby. Wyświetlano kroniki i filmy, trafiały się pewnie również jakieś koncerty. Sam budynek otoczono parkiem, w którym rodziny cukrowników spędzały wolny czas. Dziś spotkać tu można drobnych żuli, szkło, czasem ktoś wpadnie z psem.

Kino Cukrownik

Dzięki przychylności firmy Südzucker Polska (nadzorującej obecnie rozbiórkę Cukrowni Wrocław) udało mi się wejść do kina. Oprowadzał mnie pracownik cukrowni, mający na swym koncie ponad 20 kampanii. I pewnie kilka niezłych wieczorów filmowych.

Na sali kinowej – oczywiÅ›cie syf. ZachowaÅ‚a siÄ™ scena i wejÅ›cia na niÄ…. ZachowaÅ‚ siÄ™ ciekawy sufit, operatornia i balkon. Wybaczcie jakość zdjęć – na sali panowaÅ‚ mrok. A wiÄ™c tak, jak to w kinie być powinno.

Kino Cukrownik

Kino Cukrownik

Kino Cukrownik

Kino nie dziaÅ‚aÅ‚o dÅ‚ugo – zamkniÄ™to je w poÅ‚owie lat ’70. Sam budynek zostanie prawdopodobnie rozebrany. Poznani dziaÅ‚kowcy mówili, że byÅ‚ tu pożar. WewnÄ…trz jednak nic na to nie wskazuje. Przeciwnie – zachowaÅ‚o siÄ™ sporo smaczków, takich jak choćby tabliczki na schodach:

Wstęp na widownię w czasie kroniki i filmu wzbronione. Bilety zachować do kontroli.

Kino Cukrownik

Kino Cukrownik

I jeszcze jeden smaczek, który widzicie na zdjęciu powyżej. Przy wejściu na balkon, pod nogami znalazłem kawałki starych taśm filmowych, które wypadły zapewne podczas wynoszenia projektora. Kilkadziesiąt lat temu!

A wiÄ™c na koniec zagadka dla kinomaniaków. Spójrzcie na zdjÄ™cie i pomóżcie odgadnąć, jaki film oglÄ…dali cukrownicy ponad 30 lat temu. Ewidentnie kryminaÅ‚ – facet biegnie z rewolwerem, w tle dwóch innych, jakaÅ› egzekucja? Nic wiÄ™cej nie udaÅ‚o mi siÄ™ jednak ustalić.

Kino Cukrownik

W następnym odcinku: fenomen eksportu wewnętrznego, na przykładzie eksponatu z ulicy Prudnickiej. Jeśli chcesz, abym przesłał Ci maila z informacją o tym wpisie – zamów sobie newsletter!

Kategorie: Ekskluzyw, Åšlady PRL

Komentarze

12 komentarzy

  1. radek pisze:

    REWELACYJNA sprawa!:)
    Gdyby nie link na stroni GlodenLine.pl to pewnie NIGDY nie dowiedziałbym się o takiej ciekawostce, może nie zabytku, w kategoriach urzędniczych, ale reczy, którą wg mnie na pewno WARTO zachować!:)
    Ale miasto jest miasto! UrzÄ™dnicy wolÄ… piÄ…ty na tym samym rogu Mc Donald’s czy 5. z rzÄ™du po mnik „ku czci” niż coÅ› sensownego!

  2. Fantastyczna notka! Nie mialem pojecia o tym kinie:)

  3. Dzięki za miłe słowa :-) Mi też się w tym kinie podobało. Problem w tym, że z budynkiem właściwie nie ma co zrobić. Nie nadaje się na mieszkania, nie nadaje się również na placówkę kulturalną (niedaleko jest Korona z multikinem).

    Prawdopodobnie pójdzie do rozbiórki, tak jak wszystkie budynki po Cukrowni Wrocław. Nic na to nie można poradzić, dlatego tym bardziej warto uwieczniać na zdjęciach te miejsca i ich historię :-)

  4. kkk pisze:

    fajna strona, ciekawa!

  5. kumien pisze:

    Bardzo ciekawy blog. Już dodany do ulubionych :) Artykuł bardzo ciekawy, a samo kino raczej nie miało szans przeżycia. Stworzenie czegoś na siłę nie było dobrym pomysłem. No, ale cóż PRL i wszystko dla klasy robotniczej :p Poza tym bardzo ciekawie w środku wygląda :)

  6. maw pisze:

    rewelacyjny wpis; gratulacje!

  7. fiu_fiu pisze:

    Ojejku, a myÅ›laÅ‚em, że nie byÅ‚o mnie tylko w kinie Pionier… które wÅ‚aÅ›nie teraz jest na sprzedaż…

  8. woj pisze:

    dziÄ™ki przychylnoÅ›ci sudzuker polska wywalono wszystko co tam staÅ‚o w powietrze – Å‚acznie z caÅ‚kiem Å‚adnym kominem, który miejsca za dużo nie zajmowaÅ‚.

  9. Your place is valueble for me. Thanks!…

  10. akiliszek pisze:

    Moja Mama (92 lata)pracowala w tym kinie od otwarcia jako kasjerka.

  11. Maja1946 pisze:

    Zanim obiekt nazwano „Cukrownikiem” byÅ‚a tam Å›wietlica zakÅ‚adowa, którÄ… organizowaÅ‚ mój ojciec. PoczÄ…tkowo przyjeżdżaÅ‚o kino objazdowe, rozwieszano pÅ‚achtÄ™ materiaÅ‚u zamiast ekranu…później na polecenie dyrekcji cukrowni zakupiono i zamontowano prawdziwy ekran, panoramiczny. DziaÅ‚aÅ‚ dzieciÄ™cy teatrzyk kukieÅ‚kowy: ojciec z matkÄ… (później kasjerkÄ… w „Cukrowniku”) sami robili lalki, moja babcia szyÅ‚a dla nich ubranka. W okresie mikoÅ‚ajkowym jeździliÅ›my na „goÅ›cinne wystÄ™py” do innych cukrowni. ByÅ‚ zespół mandolinistów, nauka gry na gitarze, „mecze” ping-ponga. Tam byÅ‚ jeden z pierwszych telewizorów na osiedlu – chmara dzieciaków na „Klubie Myszki Miki” i doroÅ›li obowiÄ…zkowo na „Kobrze”…Ojciec już dawno odszedÅ‚, Mama ma 92 lata i nie raz wspomina tamten okres życia.
    MajÄ…c tyle wspomnieÅ„, żal patrzeć na tÄ… ruinÄ™. Cóż, cena nowego. Pewnie gdzieÅ› głęboko w archiwach cukrowni zachowaÅ‚y siÄ™ jeszcze choć wzmianki o dawnym „Cukrowniku”

  12. BrzydkiWrocław pisze:

    Witam,

    Dziękuję za wspaniały komentarz! Szkoda, że pamięć i historia o takich miejscach mija razem z ludźmi, którzy ją tworzyli. Czy mają Państwo jakiekolwiek zdjęcia z tego okresu? Dziś byłyby na wagę złota.

Komentuj!

Co to za blog?

Historie i zdjęcia Wrocławia brzydkiego: niszczejącego, zniszczonego bądź przeznaczonego do zniszczenia :)

A na Facebooku?